Zastanawiasz się, czy czeka nas powtórka zeszłorocznych podwyżek i nerwowych poszukiwań opału w ostatniej chwili? Rynek pelletu potrafi zmieniać się dość szybko, a odkładanie zakupu opału na później nie zawsze okazuje się korzystnym rozwiązaniem. Jeśli chcesz uniknąć jesiennych niespodzianek i zapewnić sobie spokój, przejmij kontrolę nad swoim budżetem już teraz.
Wielu właścicieli domów z pewnością pamięta nerwową atmosferę z początku 2026 roku. Dla wielu gospodarstw domowych tamten okres oznaczał przede wszystkim ogromny stres: wielodniowe oczekiwanie na dostawę, ograniczona dostępność opału w regionach czy konieczność zakupów „na raty” po znacznie zawyżonych stawkach.
Największym błędem tamtego sezonu było powszechne przekonanie, że opał uda się kupić bez problemu nawet w środku zimy. W praktyce wielu klientów dowiadywało się o niedoborach dopiero wtedy, gdy zaczynało brakować dostaw, a ceny już drastycznie wzrosły. To doświadczenie było dla rynku bolesną lekcją, która pokazała jedno: odkładanie zakupu na ostatnią chwilę to strategia, która w obliczu dynamicznego popytu przestaje się opłacać. Aby w pośpiechu nie trafić na nieuczciwych sprzedawców oferujących niepewny towar, warto wiedzieć, jak wybrać dobry pellet.
Dziś rynek jest znacznie spokojniejszy, ale przy rosnącej liczbie domów ogrzewanych pelletem większe zainteresowanie opałem w sezonie grzewczym nadal może szybko przełożyć się na mniejszą dostępność i wyższe ceny.
Produkcja pelletu drzewnego jest ściśle związana z branżą drzewną. Gdy tartaki ograniczają produkcję lub na rynku pojawia się mniej surowca, szybko odczuwają to również producenci pelletu. Nie da się też z dnia na dzień zwiększyć ilości dostępnego opału, dlatego większe zainteresowanie zakupami często przekłada się na wzrost cen.
Znaczenie mają również koszty produkcji i transportu. Ceny energii elektrycznej, paliwa czy opakowań wpływają na ostateczną cenę pelletu, dlatego nawet niewielkie zmiany w tych obszarach mogą być zauważalne dla klientów.
W efekcie ceny potrafią przez dłuższy czas utrzymywać się na podobnym poziomie, a następnie wzrosnąć w ciągu kilku tygodni, zwłaszcza gdy coraz więcej osób zaczyna przygotowywać zapasy przed sezonem grzewczym. Pod koniec maja 2026 roku w wielu regionach Polski za certyfikowany pellet trzeba było zapłacić ponad 1700 zł za tonę, czyli wyraźnie więcej niż rok wcześniej.
Oprócz kosztów produkcji, rynek reaguje na globalne notowania surowców energetycznych, które wywierają presję na wszystkie paliwa, w tym biomasę.
Nie bez znaczenia jest również logistyka. Jesienią liczba zamówień gwałtownie rośnie, przez co czas oczekiwania na dostawę często się wydłuża, a wybór dostępnych produktów staje się mniejszy. Oznacza to, że osoby kupujące pellet z wyprzedzeniem mają zwykle większy wybór i większą szansę na lepszą cenę niż ci, którzy zostawiają zakup na ostatnią chwilę.
Trudno o jednoznaczne prognozy na nadchodzące miesiące, jednak dotychczasowe doświadczenia rynkowe pokazują jasno: wraz ze wzrostem zainteresowania opałem jesienią ceny rzadko spadają. Znacznie częściej obserwuje się ograniczoną dostępność wybranych produktów oraz wydłużone terminy realizacji zamówień.
Najbardziej przewidywalne warunki zakupu pojawiają się poza okresem największego popytu – zwykle od wiosny do końca lata. W tym czasie rynek jest spokojniejszy, a ceny bardziej stabilne.
Zakup z wyprzedzeniem daje przede wszystkim większą swobodę wyboru i możliwość zaplanowania dostawy bez presji czasu. To również sposób na uniknięcie sytuacji, w której decyzję trzeba podejmować pod wpływem ograniczonej dostępności.
Zanim jednak złożysz zamówienie, warto dokładnie oszacować swoje zapotrzebowanie, aby nie dokupować paliwa w środku zimy po zawyżonych stawkach. Pomogą Ci w tym nasze praktyczne wyliczenia – ile opału potrzeba na sezon grzewczy.
Przejmij kontrolę nad kosztami ogrzewania. Sprawdź ofertę pelletu w Auroland i kup opał na własnych warunkach, zanim rynek znowu przyspieszy.
Nie. Pellet jest uznawany za odnawialne źródło energii (OZE). Przepisy nie zakazują stosowania samego pelletu, a jedynie nakładają obowiązek spalania go w nowoczesnych urządzeniach grzewczych.
Najbardziej opłaca się zabezpieczyć cały potrzebny tonaż na raz. Kupując partiami, narażasz się na wyższe ceny jesienią i zimą, a dodatkowo ponosisz podwójne koszty transportu, co obniża opłacalność całej inwestycji.
Nie, o ile jest składowany w suchym, przewiewnym miejscu. Pellet przechowywany w odpowiednich warunkach zachowuje swoje parametry przez wiele miesięcy, dlatego zakup latem nie wpływa negatywnie na jego wartość opałową.
Blog
pracujemy z najlepszymi na rynku